Budka Suflera „Mokre oczy”

Pomaton EMI

Rok wydania2002

  1. Kiedy rozum śpi Lyrics 5:08
    Nie musisz mówić nic, sam o tym dobrze wiem
    Kiedy nasz rozum śpi, demony budzą się
    Ludzie wciąż błądzą tak, jakby stracili wzrok
    Kiedy rozumu brak, ziemię ogarnia mrok

    Kiedy rozum zaśnie, kiedy pójdzie spać
    To jest pora właśnie, by się bać

    Bo kiedy rozum śpi, to tak jak w czarnych snach
    Zaczynają nami rządzić razem gniew i strach
    Kiedy rozum śpi, to nic nie mogą już
    Ani groźby ani prośby, ani anioł stróż

    Nieważne, kto i skąd, nieważna płeć i wiek
    Głupota jest jak trąd, nie działa żaden lek
    Nie musisz mówić nic, sam o tym dobrze wiem
    Kiedy nasz rozum śpi, demony budzą się

    Kiedy rozum zaśnie, kiedy pójdzie spać
    To jest pora właśnie, by się bać
    Gdy się rozum traci, choćby mały gram
    Diabeł się bogaci, mówię wam

    Bo kiedy rozum śpi, to tak jak w czarnych snach
    Zaczynają nami rządzić razem gniew i strach
    Kiedy rozum śpi, to nic nie mogą już
    Ani groźby ani prośby, ani anioł stróż…
  2. Mokre oczy Lyrics 4:38
    Znowu dziś
    Mokre oczy masz
    Nie wiem, czy to nastrój, czy dym
    Znowu spuszczasz wzrok
    I odwracasz twarz
    Jakbyś chciała ukryć się z tym
    Jesteś czysta tak
    I niewinna tak
    Jak w modlitwie anioła śpiew
    Czuję prawie już
    Że mi serca brak
    Tak ci dobrze wychodzi blef…

    Więc
    Nie próbuj zwodzić mnie
    Wiem
    Wszystko dawno jest grą
    Przy tobie uczę się
    Już
    Nigdy nie wierzyć łzom
    Nigdy nie wierzyć łzom

    Prawdę mówiąc to
    Nie najgorszy chwyt
    Gdy się prawdę zakłamać chce
    Mówić o kimś, że
    To dla ciebie nikt
    Skoro całe miasto już wie
    To nie pierwszy raz
    Mokre oczy masz
    Odkąd cię poznałem – i patrz
    Gdy tak głupio i
    Tak banalnie grasz
    Zbiera mi się z tobą na płacz

    Więc
    Nie próbuj zwodzić mnie..
  3. Szaro-szary film Lyrics 4:25
    Szaro-szare dni
    Szaro-szare sny
    Szary rok, a w nim
    Szaro-szary film

    Odkąd ciebie brak
    Życie wciąż ma szary smak
    Tyle w nim różnych spraw
    Nie ma barw

    Dwa kolory kłócą się
    Dwa kolory – czerń i biel
    I powstaje byle co
    Szare tło

    Szaro-szare dni
    Szare jak moje sny
    Szaro-szary film
    Odkąd odeszłaś z nim

    Może gdzieś tam masz
    Błękit południowych plaż
    Piach jak złote łzy
    Życzę ci…

    Prawie nie pamiętam już
    Tych płonących słońcem wzgórz
    Gdzie biegliśmy w blasku dnia
    Ty i ja
    Teraz szare płyną dni
    Jakby wciąż listopad był
    W sercu i za oknem mrok
    Cały rok

    Szaro…
    Szaro…
    Szaro…
  4. No i gra Lyrics 3:45
    Kupiłem telewizor
    No i gra
    Siedzę i nic nie widzę
    No i gra
    Nie wiem, czy to coś ze mną
    No i gra
    Czy może jest za ciemno
    No i gra
    Rzuciłem wczoraj pracę
    No i gra
    Chyba się nie wzbogacę
    No i gra
    Chodzę i myślę sobie
    No i gra
    Co by tu jeszcze zrobić?
    No i gra

    Siedzę sobie i gra
    Chodzę sobie i gra
    Leżę sobie i gra
    Kiedy pokręcone w głowie trochę
    Się ma
    Poznałem jedną rudą
    No i gra
    Myślała, że się uda
    No i gra
    Ale się przeliczyła
    No i gra
    Bo farbowana była
    U ha ha…
    Kupiłem mi telewizor
    No i gra
    Siedzę i nic nie widzę
    No i gra
    Nie wiem, czy to coś ze mną
    No i gra
    Czy może jest za ciemno
    No i gra

    Siedzę sobie i gra…
  5. Słowa i kamienie Lyrics 4:00
    Co po nas będzie, kiedy czas
    Zamieni wszystko w sen…
    Dalekie jutro, które w nas
    Już dzisiaj brzmi jak tren
    Tren…
    Kto to wie
    Kto to wiedzieć chce?

    Słowa i kamienie
    Starte na pył
    Przemielone w kurz i piach
    Myśli i marzenia
    Tego, kto był
    W zapomnianych dawno dniach

    Czy pozostanie choćby ślad
    Gdy tamten przyjdzie dzień
    Antyczny wers uwagi wart
    Lub piramidy cień
    Cień…
    Kto to wie
    Kto to wiedzieć chce?

    Słowa i kamienie…

    A kiedy wreszcie skończy się
    Ewolucyjna gra
    Czy się zachowa po nas gdzieś
    W bursztynie choćby łza
    Łza…
    Kto to wie
    Kto to wiedzieć chce?
    Słowa i kamienie…
  6. Solo Lyrics 4:20
    Sobota wieczór, najlepszy czas, najlepszy czas, najlepszy czas
    Żeby się wreszcie zabawić raz, zabawić raz, zabawić raz
    W sercu ochota, a w głowie szum, a w głowie szum, a w głowie szum
    Na dyskotekach faluje tłum, faluje tłum, faluje tłum

    Czemu tylko właśnie ja gapię się przez okno?
    Czemu w oknie stoję sam nic nie widząc tam?

    Każdy kogoś ma, każdy z kimś tam gra
    Takie dni jak ten nie bolą
    Każdy kogoś ma, kocha albo łka
    Każdy ma, a ja wciąż solo!

    Sobota wieczór, życie ma smak, życie ma smak, życie ma smak
    Może do kogoś zadzwonić tak, zadzwonić tak, zadzwonić tak
    Telefon czeka na jeden znak, na jeden znak, na jeden znak
    Tylko że w głowie numeru brak, numeru brak, numeru brak

    Gdyby ktoś odnalazł się, choćby na ten wieczór
    Żeby odczarował mnie, pamiętając że:

    Każdy kogoś ma, każdy z kimś tam gra
    Takie dni jak ten nie bolą
    Każdy kogoś ma, kocha albo łka
    Każdy ma, a ja wciąż solo!

    Każdy kogoś ma, każdy z kimś tam gra
    Takie dni jak ten nie bolą
    Każdy kogoś ma, kocha albo łka
    Każdy ma, a ja wciąż solo!
  7. Droga, którą biegnę Lyrics 3:49
    Droga ta, którą biegnę od lat
    Której mam za sobą solidny szmat
    Trwa i trwa droga ta
    I chociaż końca dotąd nie widać jej
    Nie ma nic pewnego ponad kres
    Tak to jest, tak już jest…

    Daj serce, daj
    Do biegu więcej mocy
    Bądź ponad burze i czas
    Daj serce, daj
    Pod górę głaz potoczyć
    Ten jeden kolejny raz

    Mijają ludzie, miejsca, mijają dni
    Wciąż wyraźniejsza w głowie kołuje myśl
    To się śni, to się śni…
    A kiedy wreszcie w końcu stanę u bram
    Tak jak gdy zacząłem, zupełnie sam
    Co mi tam, co mi tam…

    Daj serce, daj…
  8. To jest mgnienie Lyrics 4:40
    Jeśli świt i miłość znajdą cię,
    To roztopią w twoim sercu lód,
    Jeśli człowiek tylko chwilą jest,
    Śpiesz się kochać, póki jesteś tu.

    Bo ani wiatr,
    Ani czas,
    Nie da nam
    Drugich szans!

    Twoje życie jest jak mgnienie – wiesz,
    Okruch szczęścia, potem zwykle w dół.
    Co za sercem i sumieniem szło
    Niekoniecznie kładło chleb na stół.

    Powiał wiatr,
    Zmienił czas,
    Byle ktoś
    Kochał nas!

    To jest mgnienie,
    Życia mgnienie, wielki dar,
    Cud wyboru i marzenie tkwiące w nas…

    I kochajmy za ten każdy dzień,
    Za najgorszą świata pieśń,
    Za to wszystko, co bolało tak,
    Za odwagę, by to znieść!

    Kiedy każą do tunelu wejść,
    Gdy wypadnie ściągnąć czapki z głów,
    Gdy zostanie po nas tylko pieśń,
    To poproszę serce – zostań tu!

    Tu gdzie wiatr,
    Tu gdzie czas,
    Tu gdzie ktoś
    Kochał nas!

    To jest mgnienie
    Życia mgnienie, wielki dar
    Wielkie kłamstwo i marzenie tkwiące w nas!

    I kochajmy za ten każdy dzień,
    Za najgorszą świata pieśń,
    Za szaleństwo, za obłudny świat,
    Za odwagę, by to znieść!

    I kochajmy za następny dzień
    Za najlepszą świata pieśń
    Za pokorę, za cudowny świat,
    Za odwagę, by to znieść!
  9. Brak połączenia Lyrics 4:20
    Halo!
    Halo!
    Czy mnie słucha ktoś?
    Halo!
    Halo!
    Czy ktoś tam wciąż jest?
    To co
    To co
    Że numerów znam ze sto, kiedy
    I tak
    I tak
    Głuchy słychać dźwięk

    Brak połączenia
    To nasz codzienny chleb
    I nic nie zmienia
    Wciąż doskonalsza sieć
    Mimo tylu zmian
    Wciąż rozmowy mam…
    Raczej sam ze sobą
    Sam na sam

    Halo!
    Halo!
    Czy naprawdę o to szło?
    Halo!
    Halo!
    By oddzielnie żyć
    Przez drut
    I szkło
    Wiedzieć tego świata dno
    Co dzień
    W tej grze
    Rekwizytem być

    Brak połączenia…
  10. Miejsce na miłość Lyrics 4:18
    Tyle w nas
    Walk i burz
    Tyle w nas
    Klęsk i gróźb
    Krzyku i
    Gniewu
    Tyle jest w nas
    Tyle w nas
    Mętnych spraw
    Tyle w nas
    Czystych barw
    Zgiełku i
    Śpiewu
    Tyle jest w nas…

    Niebo, piekło
    Zachwyt, wściekłość
    Stałość, zmienność
    Kłótnie i zgoda
    Dusza, ciało
    Zmienność, stałość
    Ogień i woda

    Czy w tym
    Wszystkim
    Co w nas się
    Skryło
    Miejsce na
    Miłość
    Znajdzie się też…

    Niebo, piekło
    Zachwyt, wściekłość
    Stałość, zmienność
    Kłótnie i zgoda
    Dusza, ciało
    Zmienność, stałość
    Ogień i woda

    Tyle w nas
    Gorącej krwi
    Tyle w nas
    Nocy i dni
    Czy choć cień
    Miłości w nich
    Znajdzie się też.
  11. Wszystko albo nic Lyrics 4:05
    Co mnie popycha tak
    Że się nie przejmuję zbyt
    Codziennie ostro gram
    By jak najszybciej wbiec na szczyt
    Nieważna cena jest
    I jak tu gęsto pada trup
    Gdy trzeba szybko wejść
    I zwinąć łup
    Wszystko albo nic
    Góra albo dół
    Reszta to jest nic
    Dla naiwnych wzór
    I mur...

    W życiu zawsze warto
    Tylko na całość iść
    Drogą już utartą
    Najpierw skok potem bal...
    Głupim żal...
    A głupim żal...
    Głupim żal...

    To proste jest jak drut

    Ten się liczy, kto coś ma

    I o to tylko tu
    Odwieczny wyścig szczurów trwa
    Ten kto na drodze twej
    To naturalny przecież wróg
    Niech go pognębi los
    I skarze bóg
    Wszystko albo nic...
  12. Czas, który płynie w nas Lyrics 3:56
    Czas, który płynie w nas
    Nasz ukryty czas
    Ten los darowany nam
    Tylko jeden raz
    Niezmierzony, skończony...
    Zagoniony, stracony...
    Jak to czas...

    Jest pora w nim na śpiew I na sadzenie drzew
    Jest miejsce w nim na lot
    I na gniew i na trud i na pot
    Jest tyle dni i lat
    Gdy żyjesz z nim za pan brat
    Są chwile, jedna, dwie
    Gdy się dotknąć wieczności chce...

    Czas, który płynie w nas
    Nasz ukryty czas
    Ten los darowany nam
    Tylko jeden raz
    Niespełnienie, spełnienie
    Oka mgnienie, olśnienie
    Złudny blask

    Jest pora w nim na śpiew...